Depka w Helu

Dzięki  spostrzegawczości i zainteresowaniu wielu osób do naszej helskiej placówki docierają regularnie  informacje o czasie i miejscu pobytu Depki. Często ludzie dzwonią  wprost z plaży a często także via Internet przesyłają jej zdjęcia. 

Depka w dobrej kondycji (Niechorze, 27 maja 2005r.)

Te i inne informacje pozwalają na stałą kontrolę jej stanu a także zachowania. Pozostał jednak problem zachowania się wobec niej ludzi, głównie turystów. Mimo ustawionych tablic i tysięcy rozprowadzonych ulotek w polskim i niemieckim języku, audycji w radiu i telewizji, artykułom prasowym przekazującym informacje o tym jak się wobec foki zachowywać, zaczęły z początkiem sezonu 2005  nadchodzić bardzo bulwersujące relacje z miejsca życia Depki. Czynnik ten stawał się niezwykle krytyczny dla jakości jej życia. Wielu nie rozumiało faktu, że foka na plaży jest u siebie, że musi odpocząć często po wielogodzinnych połowach, wysuszyć futro, że potrzebuje jak każdy z nas, po prostu spokoju  i czasu na sen. 

Depka... z turystami (Trzęsacz, 7 lipca 2005r.)

Tymczasem gdy spała nierzadko obsypywano ją piaskiem, szturchano parasolami i patykami. Ktoś pozbawiony chyba zupełnie wyobraźni i taktu próbował polewać ją piwem (!). Robiono wiele niechlubnych rzeczy, aby tylko otworzyła oczy i podniosła głowę w kierunku fotograficznego aparatu, aby zwróciła uwagę na przyglądające się jej osoby. 

Depka w coraz gorszym stanie (Rewal, 16 lipca 2005r.)

Najbardziej nierozsądni próbowali ją dotykać, nie wiedząc chyba, że foka, tak jak niepokojony duży pies, może boleśnie  ugryźć. Z początkiem tegorocznego sezonu informacje, które docierały do Stacji zaczęły budzić niepokój - Depka schudła, stała się mniej aktywna. Pokazywały to zdjęcia, których coraz więcej docierało do Stacji. Od połowy lipca wzrosła nagle ilość telefonów o jej spotkaniu. Oznaczało to, że foka spędza głównie czas na brzegu i nie wchodzi do wody zbyt  często. Mogło to oznaczać, iż stan jej zdrowia uległ niepokojącej zmianie.

 

Depka... otoczona przez ludzi (Rewal, 20 lipca 2005r.) 

Depka tuż przed zabraniem do Helu  (Rewal, 20 lipca 2005r.)

Podjęto decyzję o zabraniu foki do Stacji Morskiej. W nocy z 20 na 21 lipca 2005r.  nasza ekipa przywiozła Depkę do Helu. Umieszczona w foczym szpitaliku była poddawana wnikliwym obserwacjom. Poznała swojego opiekuna i miejsce, ale apetytu nie miała. Pobrano jej krew do badań.

Depka w Helu

<<< POWRÓT